Mówili o niej "siostra Van Gogha". "Ludzie dziwili się, że tak piękna kobieta może malować tak zniszczone twarze"
Jej wizerunek kłócił się z jej sztuką. Bardzo wielu ludziom to po prostu nie grało. Jak taka piękna, elegancka kobieta może takie zniszczone twarze malować? Takich ludzi, którzy są bardzo dotknięci przez los — mówi w "Rachunku sumienia" pisarka Sylwia Zientek, która wydała właśnie nową książkę "Mela Muter. Wierna sobie".
Read original article on Newsweek Polska →